
Krew mówi prawdę.
Jej ulotny smak
daje równie ulotne
strzępki wrażeń
Twoja krew została we mnie
na zawsze
jej nieśmiertelny smak
podarował mi
nieustannie ulotne
wrażenie Ciebie
Unikam Jamesa jak mogę
jestem ostrożna wszystkimi zmysłami.
uważna w każdym ruchu.
absolutnie bezsilna.
odczuwane nawet mocniej niż głód
ból i przerażenie przed zniewoleniem
uwalnia instynkt,
ale nie ma we nic z bestii
płaczę i wierzgam jak dziecko
Owładnięta cieniem i upokorzeniem
docieram nad ranem do granicy
snów, cywilizacji i wyczerpania
Nad samym świtem
nie mogę przestać się bać,
że moja wola się rozpadnie

Dodaj komentarz