Chapter 2.10 Podróż pomiędzy

9 stycznia 1995 (poniedziałek)

W tę noc prowadzę zagubionego boga
zaułkami miasta, które musi na nowo odnaleźć
unoszona opowieścią w odległe kraje

w rozdygotanym krzykiem i codziennością hotelu
ani mieszkańcy ani my nie znajdujemy domu

a później toczymy opowieść o tym jak miejsce urodzenia
nie czyni nas ludźmi, godnymi by tu być
i jak codziennie i niecodziennie o to prawo walczymy

na zagubionym placu zabaw w dzielnicy portowej
pokazuję mu życie zastygłe w nocnym bezruchu

a później toczymy opowieść o tym jak w wiecznej walce
eros i thanatos, pożądania i śmierci
wykuwamy własne zasady

na niedokończonym moście nad naszym miastem
pokazuję mu ulotność nieskończonych możliwości

a później toczymy opowieść o tym jak szukając oczyszczenia
igramy z ogniem i przeznaczeniem
pod mrocznym, pełnym jasnej zieleni spojrzeniem

świt, niczym Szeherezadzie zabiera nam zakończenie
zostawiłam boga pod tym samym adresem
ale na pewno nie w tym samym miejscu
odchodząc ze skrawkiem jego śmiertelnej duszy w sobie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są *