Chapter 2.16 Gry

15 stycznia 1995 (niedziela)

w barze o nazwie radosnej
jak moje towarzyszki
znów zatapiam się 
w nieistotnie zajmujące rozmowy

ale tym radosnym momentom
towarzyszy dziwne poczucie
wyblakłej kopii
prawdziwych relacji

gdy w zupełnej szarości spotykam
Vincenta znika zupełnie

jesteśmy połączeni
jakby już nieuchronnie
absolutnie ludzkim zdumieniem
i ratującą nas od śmierci 
Czerwoną Królową

prowadzę go 
zgubionego w czasie i miejscu
w radosne wspomnienia

siedząc z obcym chłopakiem
na kanapie przy dźwiękach
rozrywanych wnętrzności
czuję się żywa jak wcześniej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są *